• Wpisów: 29
  • Średnio co: 67 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 22:40
  • Licznik odwiedzin: 4 243 / 2029 dni
 
forever00
 
Give, me my Love <3:
 Obudziło mnie cichutkie pukanie do drzwi. Wiedziałam że to Neomi, zawsze przychodziłam po mnie i szłyśmy razem do liceum. Nie chciało mi się zwlekać z łóżka by jej otworzyć, tym bardziej wiedziałam że jako jedna z niewielu osób posiada klucze do mojego domu. Zgodnie z moimi przeczuciami usłyszałam przekręcanie się go w zamku i cichutkie pociągniecie za klamkę.  Wygodnie wyłożyłam się na łóżku i czekałam aż przyjaciółka dotrze do mnie. Po chwili poczułam jej obecność.

- Jennifer, dlaczego ty nigdy nie jesteś gotowa na czas?? - uśmiechnęłam się z twarzą w poduszkę.
- Neomi, daj spokój to tylko liceum..... - przekręciłam się u ujrzałam pełne wyrzutu niebieskie oczy wpatrując się we mnie -  O jeju nie patrz tak na mnie ,  O Boże....
- Nie wzywaj Boga Wszechmogącego na daremno!!! - wykrzyczała i przeżegnała się w błyskawicznym tempie.
- No dobrze przepraszam...... ale nie spałam całą noc
- Znowu ten sam sen ??
- Dokładnie ....  Leże na ziemi w sukni balowej, z raną postrzałową w brzuchu i widzę mężczyznę pochylającego się nade mną, jednak nie widzę jego twarzy tylko orzechowo- karmelowe oczy wpatrujące się we mną z troską. Po czym postać pochyla się nade mną i jej oczy zmieniają barwę na szmaragdowe potem gryzie mnie w szyje... - spojrzałam w stronę przyjaciółki, która wpatrywała się we mnie z coraz większym zdenerwowaniem. Wyglądała doprawdy perfekcyjnie. Zwiewna biała sukienka sięgająca do kolan podkreślała jej oczy , a włosy idealnie układały się w lekkie fale na jej ramionach.

- Jen.... Może powiesz o tym szefowi ??
- Nie to nie wchodzi w grę !!!- krzyknęłam i wbiegłam do łazienki pod prysznic. Gorąca woda zmywała moje zdenerwowanie. Słyszałam jak Neomi grzebie w mojej szafy wyjmując jak się domyśliłam sukienkę.  HAH ... znowu będzie próbowała mnie na nią namówić.  Szybko wytarłam się ręcznikiem. Umyłam zęby, przeczesałam włosy grzebieniem i wy tuszowałam rzęsy. Po czy wyszłam z łazienki.

- Neomi dobrze wiesz że nie zmusisz mnie bym włożyła cukierkową sukienkę
- Jen.... kiedyś tylko je nosiłaś...
- HA HA HA i to było kiedyś , więc wróćmy do teraźniejszości ;)

Nałożyłam ciemne  jeansy i czarny t-shirt z czerwonym napisem  napisem " I Like Blood" oraz czerwone trampki. Moja przyjaciółka czekała na mnie w kuchni, słyszałam jak chrząka z nie smakiem na widok mojej lodówki. W błyskawicznym tempie znalazłam się koło niej.

- Boże Jen... ale mnie wystraszyłaś.... - spojrzała na moja bluzkę po czym parsknęła śmiechem - HA HA HA no lepszej bluzki nie mogłaś znaleźć ;D A poza tym zluzuj swoje pragnienie bo twoje oczy znowu są zielone ;P
- Nic na to nie poradzę , zawsze z rana jestem strasznie głodna....... Nie patrz tak na mnie lepiej bym wzięła te torebki ze szpitala niż naciągała na to chłopców z naszego liceum ;)
- Dobra ... pakuj to szybko bo się spóźnimy
- Masz rację ........ A dziewczyny już dojeżdżają do szkoły.

Wyszłyśmy z mieszkania, po czy udałyśmy się na dach. Wtedy Neomi rozpostarła swe wielkie biało- złote skrzydła oplotłam ją ramionami w psie i poczułam siłę przyciskająca mnie jeszcze bardziej do niej. Po chwili otworzyłam oczy i wiedziałam że lecimy, i własnie wtedy po raz drugi poje oczy zamigotały na zielono wzorkiem pełnym ekscytacji ;)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego